Komentarze (0)

Czy istnieje przyjaźń między kobietą i mężczyzną?

Czy istnieje przyjaźń między kobietą i mężczyzną?
Na pytania odpowiada dr n. hum. Igor Pietkiewicz, psychoterapeuta, moderator forum psychologicznego w serwisie www.drBach.pl
Czy możliwa jest przyjaźń między kobieta i mężczyzną? Czy nie jest tak, że prędzej czy później, któraś ze stron spróbuje uwieść przyjaciela/przyjaciółkę?

Jeśli są dla siebie atrakcyjni fizycznie, mogą. Czy jest coś w tym złego? Przyjaźń to chyba dobra podstawa dla związku. Znacznie trudniej jest, kiedy ludzi połączy erotyzm, ale po czasie odkryją, że oprócz niego nie dzielą nic więcej. Są tacy, którzy boją się, że seksualność zniszczy ich przyjaźń. Pewna kobieta była platonicznie zakochana w swoim przyjacielu.

Choć był bardzo atrakcyjny, nie wyobrażała sobie, że mogłaby przeżywać do niego pragnienia seksualne. Miała przelotnych kochanków, ale z żadnym nie chciała się zaprzyjaźnić. Przymus dzielenia mężczyzn na przyjaciół i kochanków utrudniało zbudowanie satysfakcjonującego związku i powodowało silne frustracje. To skłoniło ją do psychoterapii. Dopiero, kiedy poznała nieświadome przyczyny takich zachowań, była w stanie dopuścić obie te role w jednej osobie.

Czy możliwe jest, by dwoje ludzi, kobieta i mężczyzna, nie patrzyło na siebie pod względem atrakcyjności?

Myślę, że jest to możliwe. W dużej mierze zależy to od konstrukcji psychicznej człowieka i sposobu przeżywania drugiej osoby. Na przykład w sytuacji, w której mężczyzna ma podobne uczucia w stosunku do przyjaciółki, jak do swojej siostry. Warto też pamiętać, że nie ma nic złego w przeżywaniu pragnień (również erotycznych) w stosunku do osoby, z którą się przyjaźnimy.

Pragnienia to tylko pragnienia, dopóki ograniczają się do swobodnej gry umysłu. Od człowieka zależy, czy je zrealizuje, czy nie. Problem pojawia się wtedy, kiedy człowiek nie akceptuje własnych pragnień lub boi się utraty kontroli nad nimi. To, że podoba się na przykład Pani szwagier, nie oznacza, że trzeba go uwieść. W umyśle mamy na szczęście cały arsenał różnych mechanizmów obronnych, które pomagają nam usuwać te treści, które są zbyt zagrażające dla naszej świadomości. (śmiech)

Jakie, w przypadku przyjaźni między kobietą a mężczyzną, są priorytety obu stron? Czego w takiej przyjaźni szukają kobiety, a czego mężczyźni?
 
To, jak relacja się rozwija zależy od wielu czynników - od dojrzałości psychicznej, aktualnej sytuacji życiowej, historii życia, itd. Niektórzy realizują w przyjaźniach to, czego nie potrafią zrealizować w swoim związku. Dla innych przyjaźń może stanowić substytut związku. Zazwyczaj też nieświadomie przenosimy na osobę przyjaciela lub przyjaciółki uczucia i pragnienia, które posiadaliśmy w stosunku do ważnych osób z rodziny - matki, ojca, rodzeństwa.

Na poziomie świadomym, wszyscy jednak oczekujemy podobnych rzeczy - czuć się ważnym, kochanym, akceptowanym. Każdy z nas prezentuje określony poziom rozwoju, a z nim wiążą się specyficzne pragnienia, sposób budowania więzi z innymi, przeżywania, komunikacji, itd. Każdy z nas ma też niepowtarzalną historię życia - wzlotów i upadków, oczekiwań i zawodów, nadziei i lęków. Ten bagaż różnych doświadczeń będzie wpływał na naszą przyjaźń.

Może być też ważne, czy jedno lub obydwoje z przyjaciół posiadają „na boku” swój związek miłosny lub nie, albo czy czują się względem siebie atrakcyjni fizycznie. Inaczej mogą funkcjonować dwa single, a inaczej osoby, które mają swoich partnerów, rodzinę. W zależności od tego, realizacja różnych potrzeb i pragnień może się skupić na jednej osobie lub na wielu.

Mówię tutaj na przykład o potrzebie bliskości, bycia dla kogoś ważnym, uzyskiwania wsparcia, uwagi, itp. Kiedy pragniemy drugiej osoby więcej, częściej lub chcemy większej wyłączności, niż może nam zaoferować, pojawi się złość, zazdrość, rywalizacja z innymi. Kiedy przyjaźń się rozwija i dochodzi do tego chemia, możemy oczekiwać czegoś więcej. Jeśli jest to odwzajemnione, przyjaźń przerodzi się w związek. Jeśli jednostronne - może stanowić ryzyko dla przyjaźni. Czy pokona ona tą próbę, zależy od dojrzałości obu stron.

Jak zatem rodzi się miłość? To chemia czy rozum?


Miłość czy pożądanie? Często mylimy te stany ze sobą. Dlaczego czujemy pociąg do określonej kobiety lub określonego mężczyzny? Czemu pewne cechy charakteru lub zachowania wydają nam się szczególnie atrakcyjne? Czemu zakochujemy się od pierwszego wejrzenia? Odpowiada za to cała gama różnych czynników – większości nie jesteśmy zazwyczaj świadomi.

Kiedy ktoś pyta kobietę: „Czemu tak bardzo pociągają ciebie bruneci o południowych rysach albo blondyni z krajów skandynawskich?” zapewne odpowie: „Nie wiem. Po prostu tak mam.” Dopiero poddając nasze preferencje psychoanalizie możemy lepiej zrozumieć nieświadome motywy rządzące tymi wyborami. Wracając jednak do Pani pytania – najpierw trzeba sobie odpowiedzieć, czym jest miłość.

Nie podam żadnej definicji. Każdy z nas sam sobie musi odpowiedzieć na to pytanie. W przeciwnym razie, zapytani „Czy ją/jego kochasz” są skonfundowani. Niektórym miłość kojarzy się z tym, co łączy matkę z dzieckiem. W dorosłym życiu chcą być kochani przez partnera lub partnerkę bezwarunkowo. Wydaje się to jednak mało realne. Dla innych to szacunek wobec cech i potrzeb drugiego, a jeszcze inni mylą miłość z przywiązaniem.

Rozmawiała
Anna Maria Piątkowska


Komentarze Komentarze

Artykuł nie był jeszcze komentowany.

Napisz komentarz Napisz komentarz

Imię lub pseudonim
Proszę podać swoje imię lub pseudonim.
E-mail
Komentarz
Proszę napisać treść komentarza.
captcha
Przepisz kod z obrazka